Chemik Police – Rega Trzebiatów 4:1

Tekst i foto Ariel Szydłowski

Dzisiejsze zawody rozpoczęły się świetnie dla Chemików a licznie zgromadzona publiczność, która przyszła w dzisiejszy słoneczny dzień na obiekt przy ul. Siedleckiej już w trzeciej minucie meczu zobaczyła pierwsze trafienie dla gospodarzy. Jednak żaden z graczy Chemika nie miał udziału przy tej bramce. Strzelił ją zawodnik Regi Szymon Kurczak, który tak niefortunnie podał do swojego bramkarza, że ten się machnął i piłka wpadła do bramki. W 15 minucie meczu było już 2:0 dla żółtozielonych. Tym razem bramkę zdobył Nikita Vovchenko po podaniu z głębi pola od Pawła Szewczykowskiego. Ta sama dwójka zawodników miała swój udział przy trzeciej bramce, dogrywającym znowu był Szewczykowski a strzelcem ponownie Vovchenko. Wynik na 4:0 do przerwy ustalił Mikołaj Midzio, który wykorzystał podanie Vovchenki i pięknym strzałem z woleja pokonał Gładysza. Po przerwie obraz gry się nie zmienił dalej grę prowadzili policzanie i stwarzali sobie kolejne okazje do zdobycia bramek. Niestety w drugiej części bramki dla Chemika już nie padły. Najbliżej podwyższenia prowadzenia był Bartosz Ława, jednak jego uderzenie z rzutu wolnego wylądowało na słupku bramki Regi. Gościom po kontrze w 81 minucie udało się zdobyć bramkę honorową po samobójczym trafieniu Adama Wiejkucia.

Chemik: Szybka – Odlanicki-Poczobut(75′ Klimkowicz), Andrzejewski, Wiejkuć, Szewczykowski, Moroza(85′ Ziółkowski), Ława, Kowalczyk(63′ Protasenko), Kapelusz, Midzio, Vovchenko(75′ Krystek)

Bramki:

1:0 – 3 min Szymon Kurczak(s)

2:0 – 15 min Nikita Vovchenko

3:0 – 33 min Nikita Vovchenko

4:0 – 36 min Mikołaj Midzio

4:1 – 81 min Adam Wiejkuć(s)

Widzów: 400

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *