Derby dla Świtu

Fot. Ariel Szydłowski

Na inaugurację rozgrywek piłkarskiej III ligi w niedzielne popołudnie Chemicy podejmowali na własnym boisku Świt Skolwin. Po emocjonującym pojedynku, który zgromadził liczną publiczność na stadionie przy ul. Siedleckiej  Chemicy przegrali z rywalami 0:2. Pierwsza bramka padła w 22 minucie spotkania.  Brzeziański zagrał dokładną piłkę do  Nagórskiego i ten nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem  Oskara Rechtziegela. W 40 minucie żółtozieloni mogli doprowadzić do remisu. Na strzał z około 25 metra zdecydował się  Mateusz Kowalczyk. Niestety piłka po jego uderzeniu minimalnie przeleciała obok bramki  Świtu. Dwie minuty później po rzucie wolnym okazję miał z kolei  Szymon Kapelusz, tym razem piłka przeszła tuż obok słupka. Po przerwie w 51 minucie meczu gości zdobyli drugą bramkę, a jej autorem był były zawodnik  Chemika Paweł Krawiec. Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie. Mimo, że oba zespoły stworzyły sobie jeszcze po kilka okazji do zdobycia bramki. Po stronie Chemika swoje szanse mieli  Oskar Klimkowicz i   Szymon Kapelusz. W następnej kolejce policzanie zagrają na wyjeździe z  Unią Janikowo. Przed samym meczem nasz Klub za awans do III ligi został uhonorowany pamiątkową koszulką i bonem zakupowym przez Prezesa  ZZPN Pana  Jana Bednarka.

Chemik: Rechtziegel – Szewczykowski, Wiejkuć, Odlanicki-Poczobut, Lewandowski(60′ Kąkol), Jóźwiak(60′ Klimkowicz), Kowalczyk(67′ Bedliński), Ława, Midzio(79′ Sobecki), Peda, Kapelusz
Bramki:
0:1 – 21 min Adam Nagórski
0:2 – 51 min Paweł Krawiec
Widzów: 700