Info 997

 

Policcy policjanci zatrzymali w pościgu 26 – letniego mężczyznę, który groził swojej sąsiadce pozbawieniem życia i zniszczył drzwi wejściowe jej mieszkania. Sprawca w chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu. Został osadzony w policyjnym areszcie.

Kilkanaście minut przed południem do dyżurnego polickiej komendy zadzwoniła kobieta zawiadamiając o tym, że do drzwi jej mieszkania dobija się nietrzeźwy sąsiad. Mężczyzna uszkodził drzwi i  krzyczał, że jeśli mu ich nie otworzy to ją zabije. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Sprawca zdążył już jednak uciec.

W trakcie penetracji rejonu mundurowi usłyszeli wykrzykiwane przez nn mężczyznę groźby. W pobliżu zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, którzy ruszyli w pościg, sprawca został zatrzymani. Okazało się, że jest nim 26-letni mieszkaniec Polic.

Sprawca w chili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Został osadzony                               w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Podejrzany przyznał się do zarzutów i poddał dobrowolnie karze jaką jest m.in.obowiązek naprawienia szkody.

Tylko wczoraj doszło do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem kierowców motorów. W obu przypadkach kierowcy byli trzeźwi i na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń ciała.

Wczoraj około godz. 07.00 mieszkaniec Tanowa kierując motorowerem skręcał w ul. Wiatraczną w Tanowie, kiedy nagle wywrócił się na bok. Po upadku 48-latek uskarżał się na ból pleców. Wezwane na miejsce Pogotowie Ratunkowe przetransportowało go do szpitala na obserwację.

Jadący z nim 58- letni Szczecinianin nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Wezwani na miejsce zdarzenia mundurowi z polickiej patrolówki ustalili, że do zdarzenia doszło w momencie skrętu motoroweru w drogę żużlową.

Jeszcze tego dnia p[o godz. 13.00 do bardzo podobnego zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Grzybowej a Piaskowej. Tutaj mieszkaniec Szczecina jadąc ul. Grzybową zahamował zbyt gwałtowni, zachwiał się i upadł wraz z motocyklem.65 – latek był trzeźwy. Jako przyczynę upadku podawał nieznajomość rejonu Polic. Mężczyzna z uwagi na ból nogi karetką został przewieziony do szpitala.

asp. Małgorzata Litwin