Juniorzy Starsi i Młodsi przegrywają swoje mecze

Tekst i foto: Ariel Szydłowski

W meczu X kolejki rundy rewanżowej Wojewódzkiej Ligi Juniora Młodszego podopieczni trenera Macieja Sayed przegrali na własnym boisku z Bałtykiem Koszalin 2:3. 

Mecz zaczął się fatalnie dla naszej drużyny, która po zaledwie 2 minutach gry przegrywała z Bałtykiem 0:1, po bramce Miłosza Stańca. Ten sam zawodnik parę minut później podwyższył na 0:2. Chemicy próbowali odrabiać straty. Niestety nadziali się na kontrę i zrobiło się 0:3. Mimo fatalnego początku żółtozieloni zaczęli jeszcze śmielej atakować. Wreszcie w 35 minucie meczu policzanie przeprowadzili akcję, po której tuż przed polem karnym faulowany został Kuba Ścirka. Zawodnik Bałtyku otrzymał czerwoną kartkę, a perfekcyjnie z rzutu wolnego uderzył Kuba Radzik i gospodarze mogli się cieszyć z pierwszej bramki. Chemicy w pierwszej części mieli jeszcze okazję na strzelenie bramki, jednak wynik po pierwszych 45 minutach gry nie uległ już zmianie. Po przerwie policzanie rzucili się na drużynę Bałtyku i praktycznie nie schodzili z połowy gości. W 60 minucie meczu Chemik zdobył drugą bramkę a jej autorem był Igor Wawrzycki. Do końca meczu policzanie dzielnie walczyli o zdobycie trzeciej bramki. Najlepszej okazji tuż przed samym końcem meczu nie wykorzystał Dominik Lis, którego strzał z ostrego kąta z największym trudem wybronił golkiper Bałtyku.

Chemik: Paska – Kamiński I., Palej, Wróblewski, Nowakowski, Radzik, Bobel, Rajch, Lis, Wawrzycki, Ścirka

grali także: Kuriata, Jaguszewski K., Bylewski, Skórzyński

 

W meczu VI Kolejki rundy rewanżowej Wojewódzkiej Ligi Juniora starszego, podopieczni Mariusza Szmita minimalnie ulegli faworyzowanej drużynie FASE Szczecin 1:2. 

Mimo porażki z drużyną FASE nasz zespół pozostawił po sobie dobre wrażenie i przy odrobinie szczęścia i zachowaniu zimnej krwi pod bramką gości, to Chemicy mogliby cieszyć się z trzech punktów. Niestety dwa indywidualne błędy Piotra Dolaka sprawiły, że to drużyna FASE mogła cieszyć się z trzech punktów. Goście ze Szczecina na prowadzenie wyszli w 15 minucie meczu. Sześć minut pózniej po akcji Daniela Kowalczyka i Dominika Dąbrowskiego ten drugi pewnym strzałem pokonał golkipera FASE. W 30 minucie meczu powinno być 2:1 dla żółtozielonych. Niestety do praktycznie pustej bramki nie trafił Kuba Lintas. Chwilę po tej akcji goście przeprowadzili kontrę i zdobyli drugą bramkę. Po przerwie mecz się wyrównał i obie ekipy miały swoje okazję do zdobycia bramki. Jednak do końca meczu żadne już nie padły i mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem drużyny FASE.

Chemik: Serdyński – Dolak(46′ Dybus), Dymitorwski, Budnicki, Wujko, Korotkiewicz, Kadrzyński, Podgórski, Lintas, Kowalczyk D., Dąbrowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *