Remis z Kluczevią Stargard 0:0

Tekst i foto: Ariel Szydłowski

W zakończonym meczu XII kolejki piłkarze Chemika Police zremisowali na własnym boisku z Kluczevią Stargard 0:0.  Mecz Chemika z Kluczevią był wyrównanym widowiskiem. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka okazji do zdobycia bramki. Te bardziej klarowane mieli Chemicy, niestety nie potrafili ich wykorzystać. Pierwsza część spotkania upłynęła na ostrej walce w której, żaden z zawodników nie odstawiał nogi i mimo kilku okazji w pierwszych 45 minutach gry, bramki przy Siedleckiej nie padły. Po przerwie więcej z gry mieli policzanie. Niestety nie potrafili wykorzystać optycznej przewagi nad zespołem gości. Wreszcie w 67 minucie meczu po indywidualnej akcji w polu karnym faulowany został Szymon Kapelusz i sędzia główny bez chwili wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Bartosz Ława strzelił pewnie, jednak bramkarz Kluczevii Bednarski wyczuł naszego zawodnika i obronił strzał Bartka. Chwilę później kolejną okazję dla Chemika zmarnował wprowadzony po przerwie Protasenko. Andrzej zamiast dośrodkować do niepilnowanych Kapelusza i Vovchenki za daleko wypuścił  piłkę i ta wyszła poza plac gry.  Do końca meczu żółtozieloni atakowali i próbowali zmienić wynik spotkania i w 90 minucie meczu powinni zdobyć bramkę. W pole karne wpadł Szymon Kapelusz, minął obrońcę i uderzył nad próbującym interweniować bramkarzem Kluczevii i kiedy wszyscy już myśleli, że piłka wyląduje w bramce  to ona uderzyła w słupek i wyszła w pole. Po chwili sędzia Aluszyk zakończył spotkanie i mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W następnej kolejce podopieczni trenera Łukasza Borgera zagrają na wyjeździe z MKP Szczecinek.

Chemik: Szybka – Woś(46′ Białek), Andrzejewski, Odlanicki-Poczobut(66′ Wiejkuć), Szewczykowski, Klimkowicz(78′ Kowalczyk M.), Ława B., Ziółkowski, Krystek(58′ Protasenko), Kapelusz, Vovchenko