Niecodzienna wizyta na Batorego
Mali goście w gabinecie burmistrza. Przedszkolaki zasiadły w sali sesyjnej
Sala sesyjna Urzędu Miejskiego w Policach tym razem należała do najmłodszych mieszkańców gminy. Zamiast radnych pojawiły się w niej przedszkolaki z grupy „Motylki” z Przedszkola „Calineczka”, które miały okazję poznać pracę samorządu od nieco mniej oficjalnej strony.
Podczas spotkania dzieci spotkały się z burmistrzem Polic, któremu z dużym entuzjazmem opowiadały o swoich zainteresowaniach, ulubionych zabawach i codziennych przygodach. Nie zabrakło rozmów o zwierzętach domowych, grach i sporcie. Niektóre maluchy pochwaliły się nawet swoimi treningami i umiejętnościami w siłowaniu na rękę.
Wizyta była również okazją do poznania miejsc, w których na co dzień zapadają ważne dla mieszkańców decyzje. Przedszkolaki zajrzały do gabinetu burmistrza oraz pomieszczeń, w których pracują jego zastępcy. Największą atrakcją było jednak zajęcie miejsc przy stole w sali sesyjnej, gdzie dzieci mogły przez chwilę poczuć się jak prawdziwi radni.
Kto wie, być może wśród małych gości znaleźli się przyszli burmistrzowie, radni lub inni samorządowcy? Na razie była to przede wszystkim ciekawa lekcja poznawania najbliższego otoczenia i okazja do spotkania z ludźmi, którzy na co dzień pracują na rzecz gminy.


