Juniorzy Młodsi nie zwalniają tempa i odnieśli kolejne ligowe zwycięstwo.

Tym razem podopieczni duetu trenerskiego Sayed-Bieniek pokonali na własnym boisku Prawobrzeże Szczecin 9:1. Wynik okazały ale gra zwłaszcza w defensywie naszej drużyny pozostawiała wiele do życzenia. Wynik meczu w 20 minucie otworzył Kuba Radzik, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Dominika Lisa i strzałem z główki nie dał najmniejszych szans golkiperowi Prawobrzeża. Pięć minut później było już 2:0 dla naszej drużyny. Tym razem prostopadłe podanie Lisa wykorzystał Wiktor Grzeszczak i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości. Nie minęło kolejne pięć minut a było już 3:0. Tym razem bezpośrednio z rzutu rożnego gola zdobył Rafał Rajch i do przerwy wynik brzmiał 3:0 dla naszej drużyny. Po przerwie Chemicy dołożyli jeszcze kolejne 6 bramek i niestety stracili też jedną po fatalnym kiksie Kuby Banasia, który tak wybijał piłkę, że podał wprost pod nogi zawodnika Prawobrzeża a ten nie miał najmniejszych problemów z umieszczeniem jej w siatce. Po końcowym gwizdku poprosiliśmy trenera Macieja Sayed o komentarz do meczu – „To był jeden ze słabszych naszych meczów w tym sezonie, cieszy okazałe zwycięstwo ale styl gry w dzisiejszym meczu pozostawia wiele do życzenia, momentami było dużo nerwowości i niedokładnych podań, stać nas na zdecydowanie lepszą grę co pokazywaliśmy w poprzednich meczach” W następnej kolejce nasi juniorzy młodsi zagrają na wyjeździe z Arkonią Szczecin.
Chemik: Kuźmiński – Bylewski, Rajch, Osowicki, Szala, Palej, Bobel, Radzik, Kowalczyk, Lis, Grzeszczak
grali także: Banaś, Kamiński I., Ścirka, Szczykutowicz, Witkowski, Skierski, Szczytniewski
Bramki:
1:0 – 20 min Kuba Radzik
2:0 – 25 min Wiktor Grzeszczak
3:0 – 30 min Rafał Rajch
4:0 – 42 min Wiktor Grzeszczak
5:0 – 53 min Dominik Lis
6:0 – 56 min Kuba Ścirka
6:1 – 59 min Miłosz Magdziak
7:1 – 70 min Daniel Kowalczyk
8:1 – 72 min Daniel Kowalczyk
9:1 – 80 min Gracjan Szczytniewski
Niestety podopieczni trenera Mariusza Szmita doznali drugiej porażki z rzędu.
Po ubiegłotygodniowej dość niespodziewanej porażce z Iną Goleniów, tym razem juniorzy starsi mierzyli się na własnym boisku ze Stalą Szczecin i podobnie jak przed tygodniem przegrali 0:3. Mecz zaczął się fatalnie dla naszej drużyny, która już na samym początku straciła bramkę. Winę za utratę bramki ponosi blok defensywny naszej drużny, który tylko przyglądał się poczynaniom zawodników Stali a Patryk Fryska, pewnym strzałem pod porzeczkę pokonał Michała Serdyńskiego. W 35 minucie było już 0:2 dla Stali i znowu przy biernej postawie naszej obrony bramkę zdobył Eryk Krasiński. Po przerwie gra naszej drużyny zdecydowanie się poprawiła i nasi juniorzy stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki. Niestety w wypracowanych sytuacjach zabrakło trochę szczęścia i nie udało się zdobyć bramki. Na domiar złego na 3 minuty przed końcem gry, trzeciego gola zdobyła Stal i praktycznie było po meczu. W następnej kolejce juniorzy starsi zmierzą się na własnym boisku z Błękitnymi Stargard.
Chemik: Serdyński – Dybus, Dymitrowski, Budnicki, Nowakowski, Podgórski, Lintas, Wróblewski, Korotkiewicz, Dąbrowski, Maksylewicz
grali także: Dolak, Garczyński, Bylewski, Szczykutowicz










