Wiadomości

Kurier nie przeprosi

   Jak podaje „Kurier Szczeciński” Jarosław Spirydowicz, Mirosław Kwiatkowski oraz Tomasz Kowalczyk nie muszą przepraszać Beaty Chmielewskiej – obecnie członka zarządu Powiatu Polickiego – za cykl artykułów, które ukazały się ok 2 lata temu na łamach szczecińskiego dziennika. Orzeczenie sądu jest prawomocne. Wnioskodawca może jeszcze złożyć kasację do Sądu Najwyższego. Sąd Apelacyjny podtrzymał stanowisko niższej instancji i nie dopatrzył się przesłanek, które pozwalałyby uwzględnić wnioski Beaty Chmielewskiej.  Jarosław Spirydowicz, główny komentator wydarzeń związanych ze zmianami na stanowisku dyrektora Zespołu Szkół w Policach, wyrażał punkt widzenia części opinii publicznej, a sąd uznał,  że robił to zgodnie z prawem. Krytyka dotyczyła głównie wydarzeń związanych ze zmianami personalnymi i organizacyjnymi po odwołaniu byłej dyrektorki Markowicz-Narękiewicz. Obecnie w szkole panuje spokój i stabilizacja, dobrze rozwija się współpraca międzynarodowa, a do życia publicznego wracają stare, dobrze znane  projekty.