LM siatkarek: Dynamo Kazań – Chemik Police 3:2 (źródło: Interia Sport)

Anna Werblińska /Fot. Krzysztof Cichomski /Newspix.pl

Siatkarki Chemika Police stoczyły zażarty bój na wyjeździe z Dynamem Kazań w grupie A Ligi Mistrzyń. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego przegrały z rosyjską potęgą 2:3.Faworytem spotkania był zespół Dynama, który broni trofeum i jest jednym z głównych pretendentów do wygrania Ligi Mistrzów w tym sezonie.

 

Rosyjski zespół jest naszpikowany gwiazdami ze słynną Jekateriną Gamową na czele. Siatkarki z Polic pokazały jednak już w tym sezonie, że są w stanie sprawić niespodziankę. Na inaugurację rozgrywek mistrzynie Polski ograły silny zespół Rabitę Baku (3:0).  O pierwszym secie podopieczne Giuseppe Cuccariniego będą zapewne chciały jak najszybciej zapomnieć. Dominacja Dynama nie podlegała dyskusji. Gospodynie wygrały wysoko 25:13. Na szczęście nie podcięło to skrzydeł zawodniczkom Chemika. Początek drugiej partii był wyrównany, ale po pierwszej przerwie technicznej zarysowała się przewaga polskiego zespołu. Chemik prowadził 16:11, 20:14. Na wyróżnienie zasłużyła zwłaszcza Anna Werblińska, która dobrze przyjmowała i miała wysoką skuteczność w ataku. Przyjmująca Chemika radziła sobie nawet z potrójnym blokiem Rosjanek. Dynamo odrobiło kilka punktów dzięki zagrywce. Nie trwało to jednak długo. Przyjezdne miały pierwszą piłkę setową, kiedy zablokowana została Ewa Janewa (24:18). Gospodynie jeszcze poderwały się do walki, ale ostatnie słowo należało do Chemika. Ostatni punkt w tej odsłonie zdobyła Ana Bjelica ładnym atakiem po przekątnej. Mistrzynie Polski kontynuowały dobrą grę na początku trzeciego seta. Dla zawodniczek Cuccariniego nie było straconych piłek, a kontry w ich wykonaniu były zabójcze. Przełożyło się to na wynik. Chemik wypracował sześć punktów przewagi – 13:7. Gospodynie ruszyły w pogoń, a kiedy asem serwisowym popisała się Jewgienija Starcewa był remis 18:18. Od stanu 20:20 trzy punkty z rzędu zdobył Chemik. Zwycięstwo w tym secie było na wyciągnięcie ręki zwłaszcza, że po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale Chemik miał setbola 24:22. Gamowa i spółka jednak się nie poddały. Doprowadziły do remisu, a po chwili same stanęły przed szansą na zakończenie partii, którą wykorzystały wygrywając 26:24. Początek trzeciego seta nie ułożył się po myśli mistrzyń Polski. Zwłaszcza Glinka-Mogentale nie radziła sobie w ataku i gwiazda Chemika została zmieniona. W jej miejsce na boisku pojawiła się Sanja Malagurski. Na pierwszej przerwie technicznej Dynamo prowadziło 8:7. Potem jednak sprawy w swoje ręce wzięła rozgrywająca Chemika Maja Ognjenović, która znakomitą zagrywką uprzykrzyła życie Janewej. W efekcie mistrzynie Polski wyszły na prowadzenie 12:9. Siatkarki z Polic “trzymały” rywalki na bezpieczny dystans – 16:13, 18:15. Gospodynie odrobiły część strat (17:18) i wtedy o czas poprosił trener Chemika. Po powrocie na boisko Mariola Zenik kapitalnie obroniła atak Gamowej, a kontrę skończyła Werblińska. Kiedy jeszcze Stefana Veljković zablokowała Janewą znów Chemik “odskoczył” na trzy punkty (21:18). Podobnie jak w trzecim secie mistrzynie Polski prowadziły 23:20 i znów zrobiło się nerwowo, bo Dynamo doprowadziło do stanu 22:23. Sprytna kiwka Bjelicy dała Chemikowi setbola. Jeszcze Janewa przedłużyła nadzieje ekipy z Kazania, ale tylko na chwilę. Seta zakończyła Agnieszka Bednarek-Kasza. Tie-break lepiej rozpoczęły gospodynie, które prowadziły 4:2, 6:4, a po nieudanym ataku Bjelicy było 8:5 dla obrończyń tytułu. Po zmianie stron boiska potężnie zaatakowała Gamowa. Werblińska nie przebiła się przez szczelny blok rywalek i zrobiło się 6:10. Werblińska zrehabilitowała się w trzech kolejnych akcjach: skuteczna kiwka, as serwisowy i “ustrzelona” zagrywką Janewa. Serię Werblińskiej przerwała atakiem po prostej Gamowa. W końcówce siatkarki Dynama świetnie zagrały blokiem (zatrzymana Malagurski i Bjelica), co dało im meczbola (14:10). Mecz zakończyła Gamowa, choć wcześniej sędziowie popełnili błąd, kiedy nie dopatrzyli się piłki rzuconej przez jedną z Rosjanek.

Dynamo Kazań – Chemik Police 3:2 (25:13, 20:25, 26:24, 23:25, 15:10)

Czytaj więcej na http://sport.interia.pl/siatkowka/news-lm-siatkarek-dynamo-kazan-chemik-police-3-2,nId,1572487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Foto: K. Cichomski (Newspix.pl)