Wielkanocny „Bieg z Jajkiem”
Za nami Święta Wielkanocne. Są najważniejszym ze świąt dla chrześcijan. Poprzedza je sobota wielkanocna czyli dzień święcenia pokarmu na wielkanocny stół. Tłumy policzan uczestniczyły w tym obrzędzie. Byli wśród nich i tacy, którzy brali też udział w nowej polickiej tradycji. A jest nią od 3 lat bieganie z jajkiem, które organizuje nowe i aktywne stowarzyszenie czyli BBL (BiegamBoLubię) Police. Tradycyjnie jak w każdą sobotę na zajęcia na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji o 9.30 pojawili się miłośnicy joggingu. Wielkanocny sobotni trening był oczywiście inny niż powszednie, a brało w nim udział 30 miłośników tej najprostszej formy ruchu. A rozpoczęło się od niespodzianki, bo zjawił się na nim niecodzienny gość. Był to Ryszard Mielcarek – organizator IV Plebiscytu 
„Nagrody Asów 2016”. Wręczył nagrodę za I miejsce w konkursie na najlepszą imprezę sportowo-rekreacyjną. Za organizację grudniowego „Biegu Mikołajkowego” odebrał ją Prezes BBL Zbyszek Pokrzywiński – główny jej organizator i pomysłodawca. Gratulujemy i dziękujemy za tą wspaniałą imprezę! Najważniejszym punktem wielkanocnego biegania był „Bieg z Jajkiem”. Każdy uczestnik musiał umieścić na łyżeczce jajko i przebiec z nim pełne okrążenie stadionu czyli dystans 400 metrów. Najwięcej emocji dostarczyła prosta finiszowa czyli ostatnie 100 metrów, na której spadało najwięcej jajek. Linię mety jako pierwszy minął Krystian Petersburski, a wśród kobiet Marta Binder. Były też konkursy na najpiękniejszy ubiór i najpiękniejsze jajko, a triumfowali w nich piękny pisklak Gabrysia Mikulska i Piotr Madrak. Cieszy kolejna i trochę zwariowana impreza rekreacyjna w Policach, która już na stałe zapisuje się w działalności nie tylko BBL, ale i polickim kalendarzu. Tym, którzy jeszcze nie zarazili się sportem i rekreacją przypomnę, że można zacząć właśnie w BBL Police. Już od 3 lat mój wychowanek Zbyszek prowadzi regularne i bezpłatne zajęcia biegowe w soboty o 9.30. Mogą w nich uczestniczyć mieszkańcy gminy i powiatu. Nie tylko samym bieganiem żyje policki BBL. Oprócz organizacji imprez biegowych, jego członkowie morsują, pływają kajakami, podróżują czyli i bawią się. Jeżeli wśród naszych czytelników są więc osoby dysponujące czasem i chętne do poprawy zdrowia czy zabawy zapraszam ich w imieniu BBL na wspólne zajęcia. Więcej informacji na sobotnich treningach (stadion przy ul. Piaskowej o 9.30) i pod adresem www.bblpolice.pl.
J. Chmielewski
